Teraz rozkwita kwiat
Czerwień, która jest
Z kryształowo białego śniegu
Opada wir płatków kwiatów
Widok księżyca o północy
Zakwitnij teraz w Dziewięciokrotnym Pałacu
Gdyby nie nadejście jesieni
Dźwięki wodospadu
Ale nie mogę się ukryć
Wymiana powitań i pożegnań
Niebo to droga do domu
Rozświetl te zakazane pola
Dla ciebie wyruszam
Bo nie ma tu nikogo innego
Jakby perły zostały nanizane na jesiennej równinie
Jesienne liście Góry Ogura
Świat nie oferuje ucieczki
Kwiaty śliwy wciąż pachną tak samo
Z biegiem lat
Spienione fale prawie wyglądają jak chmury na niebie
Gdy moje rękawy są mokre od rosy
Tak jak przeminęła moja uroda
Noc prawie minęła
Nikt nie pragnie oglądać pięknych kwiatów wiśni