Usłyszałem głos „Obudź się”
Otoczony ciszą
W kolejną ciemną noc
Niebo nagle ciemnieje
Za lasem i przez równiny
Przebiegły łowca
Nikt nie śpi
Łagodna Gwiazda Wieczorna
Współczucie, honor i miłość
Zniknij, łagodne oblicze
Gorzka radość, słodka tortura
O, wschodzące słońce
Twój głos otwiera moje serce