
Widzi zmarłych ludzi… po prostu postanawia ich ignorować. W każdym razie taki jest plan Miko, ale wydaje się, że nie sprawdza się w jej przypadku w tym liście miłosnym do gatunku horroru, który sprawi, że ciarki przejdą ci po plecach – a czasami łaskoczą cię w śmieszną kość. (Źródło: Funimation)