
Od wydarzeń z pierwszej serii minęły trzy lata. Hiromi kontynuowała treningi pod okiem swojego trenera i została mistrzynią Japonii juniorów. Wspólne zyski przyczyniły się także do tego, że trener został wybrany na pierwszego trenera Japońskiej Selekcji Tenisa i został umówiony na wyjazd z najmłodszymi członkami drużyny do USA. Relacja Hiromi z jej trenerem jest węższa na poziomie osobistym, ale z wielkim trudem przekracza więź nauczyciel-uczeń.