
Widzowie szybko zaczną pojmować, w co się pakują, gdy nieudacznik Nishi, zbyt mizerny, by próbować uratować swoją ukochaną z dzieciństwa przed gangsterami, zostaje postrzelony w tyłek przez grającego w piłkę nożną psychopatę, wyrzucając Nishiego w zaświaty. W tej otchłani Bóg – ukazany jako szereg szybko zmieniających się postaci – każe mu iść w stronę światła. Ale Nishi biegnie jak diabli w przeciwnym kierunku i wraca na Ziemię jako odmieniony człowiek, chcący żyć pełnią każdej chwili. (Źródło: Shout! Factory)